Wjechała quadem do baru
RMF poinformowało o nietypowym wypadku do jakiego doszło w Koszalinie, gdzie prowadzony przez młodą kobietę quad wjechał do baru. Pojazd staranował maszynę do smażenia pączków. Rozgrzany olej poparzył w sumie cztery osoby - matkę i jej troje dzieci. W szpitalu w Koszalinie przebywa wciąż 11-letni chłopiec z poparzeniami drugiego stopnia, urazami rąk i klatki piersiowej.